Kompletna odmiana ws. Brzęczka. Wystarczyło osiem dni

8 dni to w futbolu – jak się okazuje – cała epoka. Niewiele ponad tydzień wystarczył, by Jerzy Brzęczek przebył w oczach kibiców drogę z pozycji niemal dziada, po którym wszyscy skaczą, na pozycję prawie króla. Ale ta „winda” jedzie w obu kierunkach.